Baranina to genialne mięso, aż żal że jest tak trudno dostępna w kraju, w którym hodowle owiec były dość spore. Baranie mięso nie dość że jest jednym z najzdrowszych mięs to na dodatek ma delikatny i intrygujący smak. Stosunkowo łatwa w przyrządzeniu, jej smaku nie warto zakłócać. Lekkie niuanse i marynowanie w kefirze na noc - czynią cuda. Gulasz z baraniej łopatki może sprawić że zapomnicie o bardzo niezdrowej wieprzowinie :). Zapraszam do przepisu.
Dla 2-3 osób
Czas przygotowania: 1,5 godziny + marynowanie
Składniki:
0,6 kg łopatki baraniej
Duży kubek kefiru
Świeża melisa
Wódka jagodowa 50ml
Suszony cząber
3 ząbki czosnku pokrojone w płatki
3 ząbki czosnku pokrojone w płatki
Sól himalajska
Śmietanka kremówka
Olej rzepakowy
Dodatki: Ugotowany czerwony ryż, rzodkiew biała płatki, świeża melisa, vinegret
Przygotowanie:
1/ Marynujemy mięso soląc je, zalewamy kefirem i 25 ml wódki, dodajemy garstkę świeżej melisy i czosnek - mieszamy. Przykrywamy i odstawiamy do lodówki.
2/ Wyjmujemy mięso z lodówki - wykładamy na sito by odsączyć z zalewy. Wrzucamy na rozgrzany olej - przesmażamy szybko z każdej strony - dodajemy 25ml wódki a następnie uzupełniamy wodą by zakryła mięso, solimy, dodajemy cząbru.
3/ Dusimy do miękkości uzupełniając wodę by zakrywała mięso. Na koniec dodajemy odrobinę śmietanki i jeszcze odrobinę cząbru. Zagęszczamy lekko wd. uznania wybraną mąką.
4/ Podajemy z wybranymi dodatkami. Polecam te wybrane przeze mnie :) SMACZNEGO!



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz